Moja historia

    Poznaj drogę, która doprowadziła mnie do wykonania ponad 10 000 zabiegów

    Pasja i powołanie

    Moja historia

    Na masaż trafiłem przypadkiem zaraz po liceum, w wieku 19 lat. To był moment, w którym odkryłem w sobie coś wyjątkowego i zrozumiałem, że to jest dokładnie to, co chcę w życiu robić. Od tamtej pory całe moje dorosłe życie podporządkowałem jednemu celowi – żeby być dobrym masażystą.

    Wierzę w siłę praktyki. Mam za sobą ponad 10 000 wykonanych zabiegów i to właśnie przy stole nauczyłem się najwięcej. Cały czas się też dokształcam – na własną rękę oglądam materiały, czytam książki, szukam nowych rozwiązań. Praca z ludzkim ciałem to pasja i zawód, który daje mi ogromną satysfakcję.

    Dbam o zdrowy tryb życia, odżywianie i sen. W szkole moim zdecydowanie ulubionym przedmiotem była anatomia i do dziś uważam, że to najważniejsza dziedzina w terapii manualnej. Żeby skutecznie pracować z bólem, muszę dobrze rozumieć ciało i człowieka. Muszę precyzyjnie wiedzieć, co w danym momencie znajduje się pod moją ręką, i potrafić to sobie wyobrazić w przestrzeni.

    Kacper Gawroński – masażysta leczniczy w gabinecie Zdrowie Przez Dłonie, Brzeg

    „Odpowiednie nastawienie umysłu, wprawione ręce, wiedza, pasja i zaangażowanie — to wszystko, czego potrzeba, by skutecznie dawać wartość i pomagać ludziom.”

    — Kacper Gawroński
    Kacper Gawroński w gabinecie masażu w Brzegu
    Ścieżka doświadczenia

    Nauka rzemiosła od mistrza

    Zanim poszedłem na swoje, wiedziałem, że muszę zdobyć doświadczenie u najlepszych. Jako świeżo upieczony absolwent znalazłem niezwykłego mentora – Piotra Bursiewicza, absolwenta wrocławskiego AWF-u, który prowadził Instytut Rehabilitacji Medycznej i Sportowej. Był on wielkim ekspertem rehabilitacji oraz założycielem Fundacji Active Recovery. Miał za sobą ponad 30 lat pracy, w trakcie których opiekował się m.in. reprezentantami różnych dyscyplin, Polską Narodową Kadrą Lekkoatletyki, a także wrocławskimi aktorami i tancerzami.

    Dla mnie możliwość obcowania z tak doświadczonym specjalistą była szansą życia. Byłem gotów pracować za darmo, byle tylko uczyć się rzemiosła z pierwszej ręki. Przez blisko dwa lata asystowałem i pracowałem w jego gabinecie we Wrocławiu. Obserwowałem z bliska, jak Piotr pracował z najtrudniejszymi przypadkami, chłonąłem jego holistyczne podejście do pacjenta, zadawałem setki pytań i wykonywałem zabiegi pod jego bacznym okiem. To u niego nauczyłem się, że w tym zawodzie nie ma miejsca na schematy, a każdy pacjent wymaga indywidualnej analizy układu ruchu.

    Podejście do terapii

    Nie boję się trudnych przypadków

    Doświadczenie zdobyte w Instytucie oraz wiedza praktyczna ukształtowały moje podejście do terapii manualnej. Lubię wyzwania. Kiedy trafia do mnie pacjent, który od lat zmaga się z przewlekłym bólem lub przeszedł już przez wiele gabinetów bez większego rezultatu, włącza mi się tryb detektywa. Zawsze zaczynam od dokładnego wywiadu i analizy nawyków. Czasem ból w barku ma swoje źródło w starym urazie biodra, a nawracające migreny wynikają z pozornie niegroźnego zaciskania zębów. Rozplątywanie tych powięziowych zagadek to coś, co napędza mnie do działania.

    Nowy rozdział

    Życie pisze różne scenariusze

    W 2020 roku wybuchła pandemia i wszystko stanęło. Z dnia na dzień straciłem możliwość wykonywania masaży. Nie lubię siedzieć z założonymi rękami, więc za namową przyjaciół poszukałem alternatywy i rozpocząłem studia pielęgniarskie w Nysie.

    Moim absolutnie ulubionym miejscem podczas całego toku nauki był blok operacyjny. Możliwość przyglądania się prawdziwym operacjom na żywo to było coś niesamowitego. Zobaczenie na własne oczy, jak pracują tkanki, jak wyglądają mięśnie i powięzi od środka, dało mi ogromną wiedzę, którą teraz wykorzystuję na co dzień.

    Studia skończyłem, obroniłem dyplom licencjonowanego pielęgniarza, ale w międzyczasie obostrzenia minęły. Mój gabinet znów zaczął pracować na pełnych obrotach i pochłaniał większość mojego czasu, dlatego aktualnie nie pracuję w szpitalu. Masaż i terapia manualna to moja główna profesja.

    Zaczynałem powoli, od marki „Masaż Brzeg”. Małymi krokami budowałem swoją pozycję na własny rachunek. Gdy po kilku latach praca gabinetowa ustabilizowała się na dobre, potrzebowałem nazwy, która lepiej rezonowałaby z tym, co robię. Tak powstało "Zdrowie Przez Dłonie" – gabinet nastawiony na rozwiązywanie konkretnych problemów bólowych pacjentów.

    Kacper Gawroński podczas praktyk na bloku operacyjnym
    Kacper Gawroński po obronie dyplomu pielęgniarza w PANS Nysa
    Kacper Gawroński po szkoleniu z masażu tajskiego w ITM Chiang Mai, Tajlandia
    Szkolenia za granicą

    Podróże i nauka w Chiang Mai

    Wielką rolę w moim rozwoju odgrywają podróże. Zwiedzając świat, zawsze staram się korzystać z masaży jako klient, a także spotykać z lokalnymi specjalistami i wymieniać się doświadczeniami. Niedawno spędziłem kilka miesięcy w Ameryce Południowej, gdzie zebrałem mnóstwo nowych, bezcennych doświadczeń w pracy z ciałem.

    Ciekawość świata zaprowadziła mnie też do Tajlandii. Tam szkoliłem się w renomowanej International Training Massage School (ITM) w Chiang Mai. To jedna z najbardziej uznanych na świecie szkół, szkoląca uczniów ze 150 krajów. Ukończony tam kurs klasycznego masażu tajskiego otworzył mi głowę na filozofię Wschodu i zupełnie inne techniki pracy uwalniające zablokowaną energię i napięcia mięśniowe.

    Poza gabinetem

    Sport w moim życiu

    Poza anatomią moją wielką miłością jest sport. Trenuję na siłowni, ćwiczę kalistenikę, regularnie pływam i biegam w terenie oraz chodzę po górach. Własne treningi i kontuzje z przeszłości nauczyły mnie pokory wobec ograniczeń ciała, ale też pokazały mi, jak niesamowite ma ono zdolności do regeneracji. Dzięki temu doskonale rozumiem osoby aktywne fizycznie. Wiem, jak irytujący potrafi być uraz, który wyklucza z ulubionego sportu, dlatego tak chętnie pracuję ze sportowcami – zarówno amatorami, jak i zawodowcami, pomagając im szybciej wrócić na optymalne obroty.

    Filozofia

    Harmonia między ciałem a umysłem

    W swojej praktyce często przypominam pacjentom, że zdrowie to nie tylko dobrze rozluźnione mięśnie. To również odpowiednia ilość snu, wartościowe odżywianie, regularny ruch i umiejętność radzenia sobie ze stresem. Wiem, jak mocno głowa wpływa na napięcia w ciele. Staram się, aby każdy, kto przekracza próg "Zdrowia Przez Dłonie", mógł nie tylko pozbyć się fizycznego dyskomfortu, ale też złapać trochę oddechu od pędu codzienności. Wierzę, że dopiero w takim całościowym i uczciwym podejściu rodzi się prawdziwe zdrowie.

    Uczciwość

    Nie obiecuję gruszek na wierzbie

    Moja filozofia pracy jest bardzo prosta: pełna uczciwość wobec pacjenta. W „Zdrowiu Przez Dłonie” nie uświadczysz klimatu SPA, świeczek ani pustych obietnic, że „gwarantuję wyleczenie w jeden dzień”. Terapia manualna to proces, a ja jestem po to, by poprowadzić Cię przez niego jak najbezpieczniej. Jeśli po badaniu i wywiadzie uznam, że Twój problem wykracza poza moje kompetencje masażysty i potrzebujesz diagnozy funkcjonalnej od fizjoterapeuty lub pilnej wizyty u ortopedy, powiem Ci to wprost na pierwszej wizycie. Szanuję Twój czas i zdrowie za bardzo, by udawać, że potrafię naprawić wszystko.

    Współpraca

    Masaż to tylko połowa sukcesu

    Bardzo wierzę w to, że najtrwalsze efekty uzyskujemy wtedy, gdy gramy do jednej bramki. Godzina spędzona na stole to czasem tylko początek pracy. Zawsze tłumaczę pacjentom, że jeśli uwolnię napięcia w karku, ale oni wrócą do garbienia się przed laptopem przez 10 godzin dziennie, ból prędzej czy później wróci. Dlatego podczas wizyt kładę ogromny nacisk na edukację. Omawiamy nawyki, szukamy błędów w postawie i dobieramy proste, domowe ćwiczenia. Chcę, żebyś po wyjściu z gabinetu nie tylko czuł się lepiej, ale też wiedział, jak samodzielnie dbać o ten efekt na co dzień.

    Wartości

    Najpierw człowiek, potem biznes

    Dla mnie praca z ciałem to coś znacznie głębszego niż tylko usługa czy biznes. Pieniądze, które zarabiam w gabinecie, są potrzebne do życia, ale traktuję je jedynie jako miły skutek uboczny mojej pasji. Największą nagrodą i prawdziwym paliwem do działania jest dla mnie moment, gdy widzę ulgę na twarzy pacjenta, który po tygodniach cierpienia w końcu może swobodnie obrócić głowę lub wstać z fotela bez bólu. Chęć przywracania ludziom sprawności to moja nadrzędna misja. Dlatego jeśli bardzo zmagasz się z bólem, a aktualnie z różnych przyczyn brakuje Ci funduszy na wizytę – po prostu do mnie napisz lub zadzwoń. Chętnie pomogę Ci pro bono. Na pewno się dogadamy, bo na koniec dnia najważniejsze jest dla mnie Twoje zdrowie.

    Kacper Gawroński prowadzący warsztaty z masażu – uczestnicy z dyplomami
    Misja

    Dzielę się wiedzą w praktyce

    Uważam, że przekazywanie wiedzy to naturalna kontynuacja mojej misji. Wierzę, że im więcej osób zrozumie, jak działa ludzkie ciało i jak bezpiecznie pracować z napięciami, tym mniej z nas będzie cierpieć na przewlekłe dolegliwości bólowe. Dlatego oprócz pracy w gabinecie prowadzę praktyczne szkolenia i warsztaty z masażu. Uczę rzemiosła od absolutnych podstaw – zarówno pasjonatów, którzy chcą postawić pierwsze kroki w zawodzie terapeuty, jak i osoby pragnące po prostu nauczyć się skutecznie i bezpiecznie masować swoich bliskich w domowym zaciszu. Na moich szkoleniach nie ma lania wody, stawiam na konkretną, użyteczną wiedzę i praktykę przy stole.

    Szkolenia z masażu od podstaw

    Dla przyszłych masażystów i osób chcących pomagać bliskim

    Kwalifikacje

    Wykształcenie i certyfikaty

    Solidne podstawy medyczne i specjalistyczne szkolenia gwarantują profesjonalną opiekę.

    Dyplomowany Masażysta

    Medyczna Szkoła Policealna w Przemyślu

    Licencjonowany Pielęgniarz

    Państwowa Akademia Nauk Stosowanych w Nysie

    Masaż Tkanek Głębokich

    Neuro Projekt, Wrocław

    Terapia Powięzi

    Dolnośląska Sekcja Niewidomych Masażystów i Fizjoterapeutów, Wrocław

    Terapia Stawów Skroniowo-Żuchwowych

    Med Coach, Kraków

    Kinesiotaping

    Kinesio University, Wrocław

    Masaż Tajski

    International Training Massage School, Chiang Mai, Tajlandia

    Warsztaty i szkolenia

    i wiele mniejszych warsztatów, szkoleń

    Poznałeś moją historię

    Teraz czas, żebym poznał Twoją. Opowiedz mi o swoich dolegliwościach, a wspólnie znajdziemy rozwiązanie.

    Używamy plików cookies, aby zapewnić Ci najlepsze doświadczenia na naszej stronie oraz do celów analitycznych i marketingowych. Klikając 'Akceptuję', wyrażasz zgodę na użycie wszystkich cookies. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.